Markę i wizerunek można budować na wiele sposobów. Mistrzostwa Europy w piłkę nożną to jedna z największych imprez sportowych na świecie. Czy może skorzystać na tym promocja kraju?

Tango to zgodnie z opisem zamieszczonym w Wikipedii, nazwa tańca towarzyskiego pochodzącego z Buenos Aires w Argentynie i Montevideo w Urugwaju. Tango to także uznana nazwa rodzaju muzyki. Przez wiele lat powstało sporo odmian i form tanga. Najbardziej znane tango argentyńskie, występuje w odmianach: tango vals, tango nuevo, tango milonga. Istnieje także tango amerykańskie, tango fińskie oraz dla uzupełnienia tej kolekcji tango międzynarodowe. Specjalnie na mistrzostwa Europy, oficjalny dostawca piłek Addidas, opracował model o nazwie Tango 12.

Nazwa piłki a promocja kraju.

Piłką o takiej nazwie grano już na mistrzostwach świata w 1978 roku w Argentynie. Addidas Tango składała sie z dwudziestu identycznych paneli, które tworzyły 12 okręgów. Była to najdroższa piłka w swoim czasie, kosztowała prawie 80 dolarów. Nazwa piłki jak najbardziej kojarzyła się z miejscem i krajem gospodarza mistrzostw. Piłka Tango, którą przygotowano na mistrzostwa świata w Argentynie, była w użytku aż do roku 1998. I choć w nazwie nie ma słowa Argentyna, była to naprawdę skuteczna promocja kraju. Tango po prostu kojarzy się powszechnie z Argentyną.

W międzyczasie powstała Adidas Tango España. To nazwa całej rodziny piłek zaprojektowanych przez Adidasa z okazji mundialu 1982 w Hiszpanii. W tym przypadku promocja kraju jest absolutnie oczywista. Dostępnych było kilka modeli piłki różniących się parametrami technicznymi, przeznaczeniem i kolorami. Poza modelem Tango Mundial, były także hiszpańskie modele Tango Malaga i Tango Alicante. Poprzez takie nazewnictwo, Hiszpanie wzmocnili jeszcze lansowanie swojego kraju.

Na mundialu we Francji w roku 1998 grano już piłką o nazwie Adidas Tricolore. Nazwa nawiązywała do barw narodowych Francji. Choć pośrednia, była to bardzo ciekawa idea i kreatywna promocja kraju. Trzy kolory wykorzystał Krzysztof Kieślowski w swoim tryptyku filmowym, tytuły poszczególnych filmów nawiązywały do barw flagi francuskiej. Trzy kolory to historie, które opierały się na pochodzącym z czasów rewolucji francuskiej haśle „Wolność, równość, braterstwo” (Liberté-Égalité-Fraternité).

Na Mundialu w RPA w roku 2010 grano piłką o nazwie Addidas Jabulani. Jabulani w zulu, języku pasterzy z Afryki Południowej, oznacza „świętować”. Zulusi stanowią najliczniejszą grupę etniczną w RPA. Piłka Jabulani składała się z ośmiu trójwymiarowych paneli. Były one pomalowane w jedenastu barwach, co miało symbolizować liczbę piłkarzy w drużynie piłki nożnej. Jedenaście to także liczba języków używanych w RPA. Podczas tego mundialu,  promocja kraju, była także priorytetem.

Promocja kraju a Euro 2012

Rodzi się więc pytanie, czemu przy okazji mistrzostw Europy piłka nosi jedynie abstrakcyjny numer 12 po nazwie Tango? Czy jest to potwierdzenie braku wartościowych skojarzeń z naszym krajem? W rankingu marek państw, opracowanym przez Future Brand, Polska zajmuje dopiero 79 miejsce na 113 badanych krajów. Bardzo potrzebna jest nam promocja naszego kraju. Jedna z największych imprez sportowych świata jest świetnym pretekstem do promocji kraju. Nazwa piłki to drobna rzecz, ale z perspektywy marketingowej ma wielki potencjał. Decyzje już zapadły. Drugiej takiej okazji nie będziemy mieli przez wiele dekad. Chyba kolejny raz nie wykorzystujemy okazji, a przecież promocja kraju powinna być jednym z priorytetów dla organizatorów europejskiego mundialu.