Egzemplarz pamiątkowej księgi „Official Ferrari Opus Enzo Diamante” jest droższy od nowego auta tej marki. Księga kosztuje  275 000$  (około 3/4 milona złotych). To więcej niż model California, najtańszy samochód z oferty Ferrari. Księga wydana jest w jednym egzemplarzu, zawiera ponad 2 000 unikatowych zdjęć i 200 000 słów. Zawiera dokładne opisy każdego modelu auta wyprodukowanego przez włoską firmę. Rarytasem są podpisy żyjących mistrzowskich kierowców Formuły F1 pracujący dla stajni Ferrari. Kolejnym elementem budującym cenę księgi jest jej skórzana okładka. Skóra oczywiście barwiona na czerwono. Co więcej zdobi ją diamentowe logo. Księga waży ponad 80 kilogramów.

Wygląda to na szaleństwo. A może to genialny trick marketingowy. Szum i publikacje wokół księgi pojawia się wszędzie. A tak naprawdę chodzi o sprzedaż tańszych modeli księgi.

Istnieje wydanie nazwane Enzo, na cześć założyciela marki Enzo Ferrari. Nakład „tańszej wersji” jest także limitowany liczbą 400 numerowanych egzemplarzy. Każdy egzemplarz księgi Enzo odstępny jest w cenie 34.925 $. Charakteryzuje się on okładką z włókna węglowego. W sumie wartość tej wersji wydawnictwa to około 14 mln $.

Kolejne wydanie to Cavalino Rampante, ograniczone do 500 egzemplarzy. Kosztuje 6245 $ i będzie sygnowane przez znanych kierowców Ferrari. To w sumie nieco ponad 3 mln $. Najtańsza wersja to Classic Edition. Jeden egzemplarz kosztuje 3 520 $. Nakład ograniczono do 4100 kopii. Jest podpisana przez obecnych kierowców Formuły Ferrari: Felipe Massa i Fernando Alonso. Wartość tego wydania to około 15 mln$. Jak widać 275 000 $ to mała cześć spodziewanych przychodów. Ponad 30 mln $ ma się pojawić z wersji tańszych. W sumie za 5000 + 1 publikacji.

Ferrari poza doskonałymi samochodami potrafi do perfekcji wykorzystać swoją markę. Warto zwrócić uwagę, że każda z 5000 ksiąg to kolejna reklama marki. No bo po co kupować tak drogie książki? Tylko po to aby sie nimi pochwalić. W Stanach Zjednoczonych istnieje pojecie „table book”, pięknej książki leżącej na widocznym miejscu w salonie. Nie jest to książka do oglądania tylko do przyglądania się jej. Wydawnictwa sygnowane Ferrari doskonale się do tego nadają. Publikacja jest dziełem wydawnictwa Kraken Opus. Wydało ono już wcześniej ekskluzywne książki o Michaelu Jacksonie i Manchesterze United. Tam gdzie jest miłość do marki pieniądze się nie liczą. 5000 fanów marki których stać na wydanie ułamka wartości samochodu Ferrari to naprawdę wyobrażalna liczba. Oczywiście, jeżeli patrzymy na cały świat. Tak na serio liczą się tylko marki o skali światowej.

Jan Astner