Firmy, które zdecydowały się zostać sponsorami Igrzysk Olimpijskich chcą mieć zapewnioną wyłączność na reklamę i promocje swoich produktów. Opisują to prawa sponsora.

Prawa sponsora podczas Olimiady.

Prawa sposnora objemują cały szerego przywilejów. Dotyczy to reklam w mediach ale i oznakowania i stosowania oznakowanych produktów markowych. Sponsorami olimpiady w Londynie są: McDonald’s, Coca-Cola, British Airways i Adidas. Organizatorzy w zamian za zapłatę, starają się zapewnić sponsorom maksymalne korzyści. Jednym z uprawnień sponsorów jest reklama na terenie obiektów sportowych i w ich okolicach. Prawa sponsora są w tym przypadku bardzo mocno chronione.

Prawa sponsora - Adidas

Prawa sponsora - Adidas

Prawa sponsora – obszr ochronny dla marki

Organizatorzy tegorocznych Igrzysk Olimpijskich w Londynie ustanowili obszary ochrony wokół obiektów sportowych dla zabezpieczenia praw sponsorskich. Granica tego obszaru wynosi jeden kilometr wokół każdego z olimpijskich obiektów. Na tym terenie mogą znajdować się tylko reklamy sponsorów. Jakiekolwiek inne reklamy są zakazane. Aby tego było mało, na ten teren nie badą wpuszczani kibice w strojach i z materiałami oznakowanymi logo konkurentów. Tak jak miało to miejsce przy okazji mundialu w RPA, kibiców holenderskich w niedozwolonych strojach wyproszono ze stadionu. Chodziło o małą metkę na pomarańczowych koszulach Holenderek. Prawa sponsora wyegzekowano bardzo skrupulatnie.

Prawa sposora podczas olimpiady

Prawa sposora podczas olimpiady

Zakaz ten dotyczy także wnoszonych produktów na teren zawodów. Aby tego było mało, zakazem ma być objęte płacenie kartami kredytowymi innych operatorów niż sponsorzy. Ten przepis jest już lekkim nadużyciem praw sponsorskich. Nie wiadomo, czy takie ograniczenie praw konsumentów jest zgodne z lokalnym prawem.

Prawa sposora - CocaCola

Prawa sposora - CocaCola

Z jednej strony to zupełnie zrozumiałe, że sponsorzy chcą mieć wyłączność. Z drugiej strony, niektóre decyzje i rozporządzenia są naprawdę kuriozalne. Ciekawe jest czy rozporządzenia te dotyczą także sportowców. Bo przecież nie wszyscy startują w strojach Adidasa. Na stadionach na pewno zobaczymy Nike, Pumę, Asics, Umbro i inne marki. Jak do tego podejdą kontrolerzy i egzekutorzy przepisów?