Udziały HTC spadły aż 6,5% po ogłoszeniu wyroku w sprawie naruszenie patentu Apple przez tajwańską firmę. W tej wojnie chodzi o opłaty licencyjne za stosowanie patentów.

Zarówno International Trade Commission, jak i sąd Stanów Zjednoczonych mają prawo do zakazu przywozu i sprzedaży towarów naruszających prawa patentowe. Sąd uznał, że firma HTC naruszył dwa patenty, które są w posiadaniu Apple. Decyzja wciąż wymaga potwierdzenia odpowiednich agencji, ale obawy o utratę rynku przez tajwańskiego producenta spowodowały wysokie spadki akcji HTC. Tajwański koncern mógłby oczywiście wnosić opłaty licencyjne na rzecz Apple, ale wpłynęło by to na jego koszty i obniżyło pozycję konkurencyjną wobec innych producentów.

Apple traktował HTC jako jednego ze swoich głównych konkurentów w Stanach Zjednoczonych. Jeżeli uzyska w ten sposób opłaty licencyjne za stosowanie patentów, może to zachwiać obecną sytuacją na rynku urządzeń mobilnych, na którym HTC jest jednym z głównych graczy.
Pikanterii całej sytuacji dodaje fakt, że HTC przed ostateczną decyzją ITC przejął firmę S3 Graphics, która to już wcześniej wygrała dwie sprawy patentowe przeciwko Apple. W ten sposób obie firmy mają argumenty do żądań opłat od licencji. To wyrównuje szanse konkurentów.
Sprzedający akcje inwestorzy obawiają się, że batalia prawna o prawa patentowe i ich naruszanie, może mieć szersze konsekwencje. Chodzi o konkurencję na rynku systemów operacyjnych w smartfonach i tabletach, jaka się toczy pomiędzy Apple i Google Android. Smartfony oparte na platformie Android firmy Google wyprzedziły iPhone w sprzedaży w sierpniu zeszłego roku. Rynek rośnie bardzo szybko. Walka ma być szczególnie intensywna w drugiej połowie tego roku, kiedy to Apple i Nokia planują wprowadzić na rynek kolejne modele urządzeń.

Cała sytuacja pokazuje jak istotne w globalnej konkurencji jest posiadanie praw do patentów. Pozyskuje się je poprzez prowadzenie własnych badań, kupowanie firm posiadających patenty lub licencjonowanie. Wiele firm uzyskuje olbrzymie wpływy z tytułu opłat licencyjnych. W przypadku IBM wynoszą One ponad 2 mld dolarów rocznie. Wpływa to znacząco na wycenę wartości firmy.