Szklanki z McDonald’s podobno są trujące. Niby nie budzi to zaskoczenia, ale w tym wypadku wizerunkową szkodę może ponieść nie tylko sieć fast-foodów.

McDonald’s postanowił wycofać 12 mln szklanek promujących w jej restauracjach kolejną część filmu Shreka. Farba, którą ozdobiono szklanki, zawiera szkodliwe substancje, w tym kadm.

Amerykańska rządowa komisja chroniąca konsumentów ostrzegła, by natychmiast zaprzestać używania szklanek. Firma McDonald’s zobowiązała się opublikować na swych stronach internetowych informację z ostrzeżeniem, sieć restauracji obiecała klientom zwrot pieniędzy za trujące szklanki.

To prawdopodobnie skutek produkcji w Chinach. McDonald’s na pewno straci wizerunkowo, ale można się zastanowić, czy nie ucierpi również na tym Sherk, bo tak współpraca to klasyczny przykład co-brandingu. Może on występować w różnych formach, ale zawsze przed wyborem partnera należy przeprowadzić analizę szans, a także ryzyka. Wprawdzie Shrek nie ma konkurentów, którzy mogliby wykorzystać potknięcie, ale po całej sprawie może pozostać niesmak. Za to rywale McDonald’sa na pewno to wykorzystają.

Jarosław Filipek