Nazwa dla firmy planującej ekspansję na rynki zagraniczne powinna być międzynarodowa oraz cechować się prostą wymową i brakiem negatywnych konotacji w różnych językach. O tym, że nazwy dla nowych produktów mogą nieść problemy przekonały się także firmy międzynarodowe. Oto kilka przykładów tylko z branży motoryzacyjnej.

Nazwy dla nowych produktów przeznaczonych na rynek międzynarodowy

Toyota opracowała nazwę dla swojego modelu samochodu. Toyota Fiera brzmiało sympatycznie, prosto i wydawało się dobrym pomysłem. Nazwa jednak była kontrowersyjna, jako że w Puerto Rico „fiera” jest tłumaczone jako „stara brzydka kobieta”.

Ford nie spodziewał się kłopotów, gdy opracowywał nazwy dla nowych produktów na świecie, skoro nazwał jeden ze swoich modeli Pinto. Nie do końca przebadano lingwistycznie i znaczeniowo słowo. W brazylijskim portugalskim slangu, „pinto” znaczy „mały penis”. Znaczenie nazwy miało wpływ na wizerunek i produktu i marki.

Honda nazwała jeden ze swoich modeli Fitta. Dział marketingu japońskiej marki szybko zmienił nazwę na Jazz. Zmiana nazwy nastąpiła po odkryciu, że w slangu krajów skandynawskich, Szwecji i Norwegii, fitta oznacza żeńskie genitalia. Przykład pokazuje, jak niefortunne mogą być nazwy dla nowych produktów.

Nazwę Buicka LaCrosse zmienino w Kanadzie na Allure. Tam w miejscowym slangu, tłumaczenie LaCrosse znaczy “samogwałt”. Dla Buicka  nie miało to znaczenia, że takie skojarzenia występowały tylko we francusko języcznej części Kanady i tylko w prowincji Quebec.

Ciekawe nazwy dla nowych produktów

Ciekawe nazwy dla nowych produktów

Mitsubishi Pajero został zaprojektowany jako marka ogólnoświatowa. Okazało się, że w Hiszpanii nazwa ta nie może być zastosowana. Określenie „pajero” oznacza „ciota” w potocznym języku hiszpańskim. Nazwa musiała zostać zmieniona. Opracowano specjalnie nową nazwę na ten rynek: „Montero”, co po hiszpańsku znaczy „góral” lub „góralski”. Taka nazwa dla nowego produktu jaki jest samochód terenowy świetnie pasuje.

Nazwy dla nowych produktów nie mogą być ograniczeniem.

Nazwy dla nowych produktów, poza tym że powinny wyróżniać i odróżniać od produktów konkurencyjnych muszą uwzględniać perspektywę rozwoju oferty. Dobra nazwa ma potencjał rozszerzenia na nowe produkty. Przykładem  może być cała rodzina produktów firmy Apple. iPod, iPad, iPhone i iTunes zostały zaprogramowane na wprowadzanie nowych ofert i oznaczeń produktów. Firma chroni je i wykorzystuje rynkowo monopol patentowy na taką konwencje nazewniczą. Nie odbywa się to jednak bez problemów.

Chińczycy są znani głównie z naruszania praw ochrony własności intelektualnej, ale, jak się okazuje, potrafią też bronić własnych IP. Na własnej skórze przekonuje się o tym Apple, który ma problemy z wprowadzeniem iPad-a do Państwa Środka. Na drodze amerykańskiego iPad-a do Chin stała firma Proview z Shenzhen. W jaki sposób? Od 2000 r. jest ona właścicielem znaku towarowego iPad. W ubiegłym roku sprzedała Apple’owi prawa do znaku, ale jak się okazało… na Tajwanie, pozostawiając je sobie w przypadku Chin kontynentalnych. Chodziło oczywiście o pieniądze.

Yahoo także nie ma wyłączności na swoją nazwę. Wynika to z istnienia nazwy “Ya Hu” w Chinach. Nazwa ta została zarezerwowana w Maju 1997 przez Yilong Electronic Corp. “Ya Hu”. Nie znaczy to że Yahoo nie może używać tej nazwy , tylko że nie może żądać wyłączności. Po starożytnym chińskim “Ya Hu” znaczy elegancki tygrys”.

Pomimo tego, że obie firma są wyjątkowo mocno przywiązana do ochrony własności intelektualnej i jakoś trudno sobie wyobrazić, żeby przy wybieraniu nazwy nie wzięła pod uwagę ograniczeń. Prawdopodobnie prawne due diligence wykazało te znaki, ale z kalkulacji koncernów wyszło, że i tak będzie się opłacało nazwę odkupić niż z niej zrezygnować.

Nazwy dla nowych produktów a antykonwencje nazywania.

Na początku lat 90. nazwa i marka nie miały większego znaczenia dla produktów pierwszej potrzeby, takich jak: mleko, mąka, cukier, pieczywo. Z tego schematu wyłamała się firma Mlekpol, wprowadzając na rynek mleko „Łaciate”. Decyzja o nadaniu produktowi nazwy i stworzeniu marki przyniosła efekty w postaci bardzo wysokiego udziału rynkowego firmy w rynku mleka.

Nowa lub zmodyfikowana nazwa może pomóc zróżnicować ofertę lub skierować ją do nowych odbiorców, poprawić komunikację z klientami lub zwiększyć zakres ochrony marki.  W wyniku fuzji CPN i Petrochemii Płock powstał Polski Koncern Naftowy. Jednak w roku 2000 WZA Polskiego Koncernu Naftowego podjęło uchwałę o przyjęciu nazwy handlowej ORLEN. Była to pierwsza na tak dużą skale zmiana nazwy firmy. Firma zdecydowała się odejść od znanego i uznanego akronimu CPN, pomimo jego wielkiej popularności i świadomości rynkowej. Chodziło o zerwanie z tradycją, zmianę wizerunku i wprowadzenie do oferty nowych wartości. Przykładem takich działań jest nazwa VITAY jako oznaczenie programu lojalnościowego.

Nazwa dla nowych produktów

Nazwa dla nowych produktów

Jak stworzyć dobre nazwy dla nowych produktów i usług?

Aby nazwy dla nowych produktów  były skuteczne, muszą odzwierciedlać tożsamość i kształtować indywidualny wizerunek  produktu. Im nazwa lepiej komunikuje unikalne dla maki wartości, cechy i unikalny charakter, tym skuteczniej będzie spełniać swoją funkcję wyróżniającą. Dobrze zaprogramowane i zaprojektowane nazwy skracają czas i pozwalają na obniżenie kosztów wprowadzenia marki.

Nazwa stworzona w sposób profesjonalny jest cennym i bezpiecznym narzędziem wspierania realizacji założonych celów biznesowych. Tworzenie nazwy nie ogranicza się do procesu samego procesu jej wymyślania. O wiele ważniejsza jest analiza środowiska funkcjonowania nazwy i dopasowania jej do strategii firmy. Dopiero wówczas można tworzyć nazwy, pamiętając jednak o sprawdzeniu ich pod kątem możliwości rejestracji w Urzędzie Patentowym, poprawności językowej oraz skuteczności komunikacyjnej. W dalszej kolejności pozostaje umiejętne włącznie nowej nazwy w krwiobieg firmy. Wtedy nazwy dla nowych produktów będą efektywnie wspierały międzynarodową sprzedaż marki.