Wojciech Cejrowski, znany dziennikarz-globtroter, jest nie gorszym biznesmenem. Niedawno wypuścił na rynek kolekcję swoich ubrań. Jak reklamuje – utrzymaną w duchu przygody i pasji. Czy fani Cejrowskiego zaczną kupować jego odzież?

Kolekcja, na którą składają się koszule w stylu hawajskim, andyjskie swetry i koszulki z indiańskimi wzorami, została stworzona we współpracy z firmą Vertigo Fashion (ciekawe kto komu ją zaproponował?). Ubrania, wyłącznie męskie, są skierowane do wszystkich, którzy lubią podróżowanie i radość życia.

Sam pomysł nie jest może oryginalny, ale jednak ma szansę na powodzenie. Cejrowski to bardzo charakterystyczna postać i wiążą się z nim konkretne skojarzenia. Polskim celebrytom zdarza się wypuścić linię produktów pod swoją marką (np. Kinga Rusin ma swoje kosmetyki), ale większość z nich jest strasznie miałka. Z tego powodu ich produkty nie mają wartości dodanej, która wiąże się z marką osoby.

Cejrowski od lat robi dobre interesy, bryluje zwłaszcza w nieruchomościach, organizuje wyprawy komercyjne i wydaje filmy z relacjami ze swoich podróżami. W jego nowym przedsięwzięciu brakuje jednej rzeczy – większego nacisku na powiązanie z osobą. Jest wprawdzie jego nazwisko w kolekcji, jego sklep internetowy, ale Cejrowski nie występuje jako model. Tak zrobił np. Bear Grylls, podróżnik znany ze „Szkoły przetrwania”, którego nazwiskiem są sygnowane ubrania firmy Craghoppers. I on promuje je w swoich programach. Może jednak zobaczymy jeszcze, jak przedziera się przez dżunglę w koszulkach z logo WC?

Tomasz Sikorski