W ostatnim czasie w mediach coraz częściej pojawia się informacja, że Polsat planuje stworzyć międzynarodowy kanał telewizyjny poświęcony siatkówce. Obecnie są prowadzone rozmowy z FIVB oraz telewizjami z krajów, w których są mocne ligi siatkarskie. Jeśli ten pomysł wypali, korzyści nie będą wyłącznie biznesowe.

To wyjątkowo ciekawy pomysł, który warto lansować. I co ważne, ma solidne podstawy. Po pierwsze, siatkówka jest bardzo widowiskową dyscypliną i drzemie w niej wielki potencjał, bo póki co nie jest najpopularniejszym sportem. Świetnie nadaje się na produkt do rozwijania przy pomocy globalnej telewizji. Po drugie, jest wiele argumentów przemawiających za stroną polską. Nasza siatkówka jest już marką, mamy mocną reprezentację i ligę, a kibice należą do najlepszych na świecie. To wszystko tworzy z meczów niezapomniane spektakle. I w końcu sam Polsat, który ma duże doświadczenie w pokazywaniu siatkówki.

Projekt Polsatu to przykład na przeskalowanie doświadczeń lokalnych w globalne, miejscowego biznesu w ogólnoświatowy. Jeśli tylko uda się uzyskać prawa do transmisji, przedsięwzięcie ma duże szanse na powodzenie. I nie chodzi tu tylko o korzyści biznesowe.

Międzynarodowa telewizja oznaczałaby również większe wpływy dla polskiej siatkówki i dalszą jej popularyzację. To też sposób na promocję Polski – sport się do tego jak najbardziej nadaje.

Jarosław Filipek